Kwota w PLN:
AktualnościStrona 1/14
2014/11/26

A nie będziesz tęskniła? Ja to bym nie oddała…

IMG_1419Jesteś Domem Tymczasowym. Czyli jesteś super ekstra – poświęcasz swój prywatny czas, energię, siłę i nierzadko pieniądze na opiekę nad psem (lub zwierzęciem innego gatunku)*, którego będziesz musiał prędzej czy później oddać. Wolontariat nie jest prostą sprawą, jednak daje ci tak wiele radości i satysfakcji, że nie wyobrażasz już sobie życia bez …drugiego psa :)  Wytrzymujesz pięćsetną z rzędu kupę pod kanapą, ale kolejnego zarzutu „ja bym…” już nie zdzierżysz.

(więcej…)


2014/11/25

Malutka Rozalka ma zapalenie płuc :(

20141120_111450Rozalka trafiła do schroniska po … śmierci właściciela. Wyrzucili ją na podwórko. Wszak dla niespełna 4 kg psa to najlepsze warunki. Nieocieplana buda ze szparami w dechach prawie wielkości psa, brak jakiejkolwiek kontroli i brak miłości. Pies, który całe życie zalegał na kanapie wylądował na zimnym podwórku – my leczymy tego efekty!…. Na wsi sterylizacja to „okrucieństwo” co zaowocowało przybytkiem Rozalki… (więcej…)


2014/11/21

Lęk separacyjny – jak sobie z nim radzić?

297881_193598440709854_1987370685_nPo ciężkim dniu wchodzimy do domu i …. w przedpokoju wita nas ucieszony pupil. Podekscytowany młodziak skacze na nas, wydaje różne dźwięki, kręci się w kółko i nie daje zdjąć kurtki. Wciąż ubrani z wiszącą torbą na ramieniu witamy się z przyjacielem. Opowiadamy jak bardzo tęskniliśmy, całujemy, przytulamy. Po jakimś czasie pies pozwala nam się rozebrać przynosząc i pokazując nam szczątki zabawki, które rozpracował podczas naszej nieobecności. W tej chwili marzymy tylko o tym, żeby chociaż na chwilę usiąść gdy nagle …. (więcej…)



2014/11/20

Był najbiedniejszy w całym schronisku… Zobacz co stało się po 2 dniach w domu tymczasowym…

10811977_730510400351986_2134591746_nTen pies – bo imienia jeszcze nie ma był najbiedniejszym psem w schronisku. Więzienną celę dzielił razem z 3 innymi, małymi ale większymi od siebie współwięźniami. Gdy zobaczyłam go po raz pierwszy był wciśnięty w najdalszy kąt, gdyby nie graniczny mur, przecisnąłby się do kolejnego boksu. Temu psu obiecałyśmy pomoc, ale nie wiedziałyśmy czy zdążymy …

(więcej…)


2014/11/17

Rubinka – jest już lepiej szukamy domu…

IMG_0915Malutka, czarno-biała sunieczka przyjechała do nas zaraz po kwarantannie ze schroniska. Nikt się po nią nie zgłosił a ona tak strasznie bała się miejsca na które skazał ją człowiek. Siedziała w kącie boksu z podkulonym ogonkiem i podniesioną do góry łapką. Takie psy mieszczą się w tzw przez nas kategorii 3 psów schroniskowych czyli takie, które kompletnie sobie nie radzą…. taka właśnie była Rubinka.

(więcej…)


2014/11/14

Bunia Babunia – ostatnia operacja już za nami!

20141017_111506Babunia przeszła w zeszłym tygodniu ostatnią operację – usunięcie guza z drugiej listwy mlecznej oraz tłuszczaka, który ulokował się w jej paszce i uwierał przy chodzeniu. Przed ostatnią już narkozą Bunia miała wykonane dodatkowe badania – krew i serce (Bunia ma chore serduszko i bierze leki). Działanie leków i fantastyczna opieka domu tymczasowego spowodowało, ze w czasie zabiegu (oczywiście pod opieką anestezjologa) nie było żadnych problemów. (więcej…)


2014/11/14

Gryzelda ciąg dalszy

DSC_3383Gryzelda to sunia, która trafiła do nas jakiś czas temu (czytaj TU). Miała być staruszką ale … zrobiła sobie z nas żarcik i wcale staruszką nie jest :) . Kilka tygodni i Gryzelda dała się całkowicie poznać również od tej gorzej strony.  Zdrowotnie – całkowicie doszła do siebie i w poniedziałek szykujemy się do sterylizacji. Psychicznie również, jest jednak małe „ale”… (więcej…)


2014/11/13

Kwiatuszek – mikrosuni ciężkie życie :(

IMG_1343Kwiatuszek mieszkała na końcu świata. W woj. podlaskim u alkoholików, którzy na wódkę zarabiali jej szczeniakami sprzedając je po okazyjnej cenie jako „maltańczyki”. Kwiatuszek mieszkała w szopie, komórce czy jak inaczej można nazwać kilka rozpadających się desek imitujących „schronienie”, bez dostępu do światła, bez ochrony przez zimnem. Jadła to, co rzucili na brudną ziemię. Załatwiała się wszędzie, pod siebie, obok, albo po prostu tam gdzie stała.

(więcej…)


2014/11/13

Pan Torebka, po prostu Pan Torebka…

10340133_739622886074754_2741080941410940323_nImię wcale nie jak każde inne, To imię to początek naszej znajomości z fantastycznym mikropsiakiem. A wszystko zaczęło się torebki…. którą jakieś „ktoś” założył psu na głowę, wyrzucił a tym samym skazał na pewną śmierć! Na szczęście biedaka znalazła dobra dusza, która zgłosiła go do Straży Miejskiej. Pan Torebka do schroniska praktycznie nie dojechał. Wylądował w naszym samochodzie i przyjechał do Warszawy.

(więcej…)