Kwota w PLN:
AktualnościStrona 1/12
2014/10/01

Cmentarz dla Zwierząt Konik Nowy 5.10.2014

cmentarz plakatKochani. Jak co roku widzimy się na Cmentarzu dla Zwierząt w Koniku Nowym. Będziemy na Was czekać od 10 do 15 na naszym stoisku. Weźcie swoje pociechy i pochwalcie się nimi :)
Cmentarz dla Zwierząt to miejsce wręcz magiczne. Miejsce, które raz w roku przyciąga tłumy tych, którzy kochają zwierzęta. Miejsce, gdzie tematem głównym są nasze psiaki, miejsce które zaprasza z Waszymi pociechami!  (więcej…)


2014/09/24

Znieczulica kosztem życia psa…

Ares TM21.o9.2014 na trasie między Poninen a Czaczem /Poznań – Leszno/ miał miejsce karambol. Na nieszczęście brały w nim udział 2 osoby, z którymi jechał ich ukochany psiak (i właśnie adoptowana ze schroniska sunia!). Hamowanie, hałas, rozbite szyby i krzyki ludzi. Pośród nich on – „tylko pies” – Ares. Duży jasno brązowy pitbull. No i oczywiście tłum gapiów żądnych sensacji z telefonami komórkowymi nagrywającymi nieszczęście. Widowisko, spektakl, dzieci trzymane na rękach żeby lepiej widziały, pierwszy rząd zajęty…

(więcej…)


2014/09/24

Tutka znowu chora :( Szukamy opiekunów wirtualnych!

!!!!!!!TutTutka to psiak specyficzny, aż za bardzo. To psiak, który niestety co rusz jest u lekarza. Tutka ma wadę kręgosłupa a co za tym idzie nie trzyma moczu ani kału. Chodzi, biega, ale cały czas jest w pieluszce.
Podczas gdy wszyscy oglądali mecz siatkówki (niedziela) my z Tutką czekałyśmy na wizyty u weterynarza. Najpierw pojawiło się, występujące od czasu do czasu Tutkowe „chrumkanie”….  (więcej…)



2014/09/16

Trala la la :) „Łysy” Kojak ma swój dom :)

10635776_723198117717231_6678198458895951062_n„Ten i tylko ten!” – powiedziała, gdy proponowałyśmy jej jakiegoś innego podopiecznego tracąc nadzieję, ze Kojak kiedyś znajdzie własną kanapę. Była nieugięta. To była miłość od pierwszego wejrzenia :) Pełna odpowiedzialność za decyzję, za ewentualne leczenie, za ewentualne problemy (chociaż tego nie podejrzewamy) i za podoporządkowanie życia swojemu psiakowi. Kojak ma fantastyczny dom, podobnie z resztą jak wszystkie nasze mikropsiaki :)  Dziękujemy :)


2014/09/16

Bletka – sunia w opłakanym stanie już pod naszą opieką.

DSC_3102Bletka to malutka i bardzo chora sunia, która trafiła do kaliskiego schroniska z mega rozwolnieniem, anemią, silnym stanem zapalnym. Chudziutka, potwornie zaniedbana malutka istotka, której nie mogłyśmy odmówić pomocy…
W piątek po apelach błagających o transport suni do Warszawy Bletka przyjechała do szpitala. Serce rozpadło nam się na milion kawałków…

(więcej…)


2014/09/11

Transportu szukamy PILNIE – sunia w złym stanie :(

Sunia kaliszKochani. Pilnie poszukujemy transportu dla suni ze schroniska w Kaliszu do lecznicy do Warszawy! Sunia jest w złym stanie, ma anemię, kilkutygodniowe rozwolnienie, jest wyłysiała i bardzo cierpi :(((( na CITO musimy jej pomóc! POMOCY!


2014/09/10

„Yorkowe” Pozdrowienia z nowych domów

Frysia w spa6Pozdrowienia przesyła Plastek (stary, mocno zaniedbany york znaleziony na Placu Zbawiciela. Pomimo ogłoszeń nikt nie zgłosił się po chłopaka, a może to i dobrze. Plastek był tak zaniedbany, ze nie używał tylnych łap do chodzenia, chodził na przednich), który relaksował się na rowerku wodnym na działeczce. Do pozdrowień dołącza też Frytka vel Frysia :) (odpad „chodowlany” który przestał rodzić szczeniaki). My również pozdrawiamy :) Kilka zdjęć z wakacji, kilka zdjęć uśmiechniętych pyszczków – to lubimy :)

 

(więcej…)


2014/09/10

Stary pies i jego los…

GryzeldaWędrowała babcia polną drogą. Malutka, przestraszona sunia w ogromnym świecie. Zgubiła się? A może została wyrzucona? Tego nie wiemy i nie dowiemy się nigdy. Patrząc na stan babci, jej paznokcie, zęby, pchły i wyłysienia – raczej nie chcemy aby były opiekun ją odnalazł. Bo posiadanie psa wiąże się z odpowiedzialnością. Paznokcie psa mówią wszystko…

 

(więcej…)


2014/09/10

Sonia – psi szkielet z lasu (mix jamnik)

10628064_849535495064149_2882269971651481570_nJakiś czas temu dostałyśmy zgłoszenie, że w lesie w woj podlaskim pojawiła się sunia. Chuda niemiłosiernie, przestraszona i spolegliwa. Od tygodnia dokarmiana przez dobrą osobę, która nie miała innej możliwości pomocy. Dostała na imię Sonia, przejechała przz awaryjny dom tymczasowy na podlasiu i zawitała w Fundacji Mikropsy w domu tymczasowym. Tak strasznie jest nam przykro gdy przyjeżdża do nas tak wspaniały ale zagłodzony i zabiedzony psiak :( Bo czemu on winny :(

(więcej…)