Nasi Podopieczni

Nasi podopieczni przebywają w naszych domach (tzw domach tymczasowych). Kochamy je i traktujemy jak własne. Znamy najlepiej i wiemy co jest im potrzebne. Dlatego zachęcamy do przeczytania opisów i warunków adopcji. Przyszły dom musi być dobrany do potrzeb psiaka. Bo o to chodzi w dobrej adopcji

BURSZTYN

Wiek: 1 lat Waga: 7 kg

‼PROSIMY O DOKŁADNE ZAPOZNANIE SIĘ Z TREŚCIĄ OGŁOSZENIA‼

🐹 Bursztyn 🐹

✅Wiek: ok. 1 rok
✅Waga: 7,5 kg

Historia psa:
Bursztyn był dzikusem. Od urodzenia tułał się po świętokrzyskich wsiach, będąc przeganiany przez ludzi :(, dlatego bał się człowieka jak ognia.

❎ZACHOWANIE
Dziś jest kochającym ludzi i psy dzieciakiem. Jest wielkim przytulakiem, który po pierwszym napadzie miłości jest najdelikatniejszym stworzeniem na świecie. Ponad wszystko jednak uwielbia psocić. Kwiatki, buty, bielizna… co domownik zostawi na wierzchu, Bursztynowi przyda się do zabawy. Subtelny, wrażliwy pies o wielkim sercu otwartym na miłość.

❎ZDROWIE
Wykastrowany, zachipowany, odrobaczony, chroniony przed kleszczami (tabletka). Czeka na szczepienia i kontrolę u okulisty (łzawią mu oczka)

❎INNE PSY
Coraz bardziej ufa i kocha człowieka, dlatego drugi pies nie jest obligatoryjny, ale jeśli jest to Bursztyn chętnie będzie w domu jego najlepszym przyjacielem. Potrafi się dopasować i zachowuje się jak typowy młodszy brat, chodzący i powtarzający wszystko co jego nauczyciel zrobi.

❎JEDZENIE
W czasie posiłków jest tak samo zrównoważony jak w życiu. Jeśli coś mu wyjątkowo zasmakuje (wszystkie śmierdziele) przeznacza całą swoją energię na zdobycie smakołyka. Na co dzień zjada karmę suchą.

❎ZABIEGI WETERYNARYJNE
U weterynarza raczej nie jest agresywny, boi się umiarkowanie zastygając i czekając na koniec wizyty.

❎JAZDA SAMOCHODEM
Bezpieczniej jest gdy jedzie na przednim fotelu pasażera. Z tyłu na razie zdarza mu się wymiotować. Jest ciekawy świata, więc trochę się kręci, ale w granicach rozsądku. Na prostej drodze śpi spokojnie. Ma za sobą podróże do 450 km.

❎ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
Raczej zachowuje czystość. Jeśli są w domownicy, informuje o potrzebach, ale wypadki jeszcze mu się zdarzają. Czasem dostanie łóżko, czasem dywan, a czasem szczęśliwie mata czy podłoga.

📍REASUMUJĄC:
Bursztyn jest przekochanym młodzieńcem o mentalności szczeniaka. Swoją delikatnością jest w stanie skruszyć największego twardziela, podając mu łapkę do głaskania, patrząc głęboko w oczy i całując soczyście.
Przez kilka tygodni przeszedł mentalną przemianę, w 100% dostosowując się do miejskich warunków i życia w stadzie z człowiekiem.
Dopiero uczy się zostawania samemu w domu (z drugim psem), dlatego różne wypadki, jak mniejsze i większe zniszczenia zdarzają się.
Bursztyn i jego opiekunowie będą potrzebowali szkolenia grupowego, które pomoże w zrozumieniu siebie nawzajem.

Uwagi:

⛔️WARUNKI ADOPCJI⛔️

➡️Dom w Warszawie i bliskich okolicach
➡️Dom bez małych dzieci
➡️Chętnie dom z drugim (wykastrowanym/wysterylizowanym) psem/suką
➡️Poszukiwany dom stały w adekwatnym do potrzeb młodego psa wieku

  • fundacja@mikropsy.org

GOBI

Wiek: 9 lat Waga: 4 kg

HISTORIA
Gobi została znaleziona na wiejskiej drodze. Ktoś w sposób najbardziej okrutny wyrzucił starszą niewidomą i ciężko chorą suczkę. Człowieczeństwo?..
ZACHOWANIE

Gobi jest niewidoma ale świetnie radzi sobie bez wzroku używając pozostałych zmysłów węchu i słuchu. Delikatna i spokojna. Nie narzuca się, bardzo lubi być przy człowieku. Przytula się. Świetnie radzi sobie w mieszkaniu i na spacerach. Ma znakomity węch.

INNE PSY
Toleruje i traktuje jak przewodnika

JEDZENIE
Nie jest wybredna

ZABIEGI WETERYNARYJNE
Spokojnie znosi wszystko co się przy niej robi

JAZDA SAMOCHODEM
Nie ma choroby lokomocyjnej

ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
Tak

REASUMUJĄC:
Wysterylizowana po podwójnej mastektomii – miała guz na listwie mlecznej, ale jest wyleczona.
Zachowuje idealną czystość w domu.
Spacery – bardzo lubi, ale nie jest długodystansowcem, ze względu na ślepotę wyłącznie na smyczy, bardzo grzecznie idzie za nogą, od czasu do czasu trącając nosem.
Podróże samochodem – uwielbia.
Zostaje sama w domu, nie szczeka, nie niszczy niczego, potem bardzo radośnie wita.
Stosunek do innych psów – obojętny, raczej nie nawiązuje bliższych relacji.
W domu znakomicie sobie radzi, ma kilka ulubionych miejsc i odgania od nich inne psy powarkiwaniem. Bardzo lubi pluszowe zabawki, które przenosi między posłaniami.
Poradzi sobie w domu bez psiego towarzysza – najważniejszy dla niej jest człowiek – jej człowiek.

Uwagi:

Warunki adopcji:
Dom na terenie Warszawy i bliskich okolic
Bez dzieci

  • fundacja@mikropsy.org

KOKO

Wiek: 2 lat Waga: 1.5 kg

‼PROSIMY O DOKŁADNE ZAPOZNANIE SIĘ Z TREŚCIĄ OGŁOSZENIA‼

🐹 KOKO 🐹

✅Wiek: 2
✅Waga: 1,8 kg

Historia psa:
Koko została przyprowadzona do lecznicy z wyrokiem śmierci. Miała paraliż czterokończynowy. Jedynym jej ratunkiem była kosztowna operacja i długotrwała rehabilitacja. Zabrało chęci czasu – łatwiej i szybciej było poddać psa eutanazji. Nie pozwoliłyśmy na to. Dzisiaj Koko jest (mimo chorób jej towarzyszących) normalnym, fajnym, szczekliwym i biegającym łobuzem 🙂

❎ZACHOWANIE
Kokoszka to taki typ nastolatki. Czasem szczeniak czasem dorosła. Ślicznie się przytula, kocha wylizywac każdy dostępny dla języczka kawałek opiekuna. Należy do psów głośno wyrażających swoje potrzeby: daj jeść, ja te idę na spacer, chce do lozka, na rączki itp. Mimo ograniczeń wynikających że stanu zdrowia jest radosnym żywiołowym pieskiem chętnym do zabawy i spacerkow. Coco całkiem ładnie radzi sobie na smyczy, biegnie wtedy przed siebie wyrzucając łapki jak koń na pokazie. Doskonale wyczuwa kiedy jest pora na spacer a kiedy opiekunka idzie bez niej. Wtedy grzecznie leży i robi żałosne miny. Nie niszczy, tylko czasem zostawi mokra kałużę na podkładzie czy dywaniku. Swoje instynkty niszczycielskie skoncentrowała na posłanku, które już chyba niedługo wytrzyma. Przy Coco nie należy liczyć na zbytnią intymność – pójdzie za człowiekiem do toalety, pod prysznic i gdzie tylko da radę.

❎ZDROWIE
Coco jest po skomplikowanej operacji kręgosłupa, w którym ma zamocowane kilka śrub. Przeszła również operacje rzepki w tylnej łapce. Zdiagnozowana u niej również niewielkie wodogłowie. W chwili obecnej porusza się samodzielnie, musi jednak być pod stała kontrola ortopedy i neurologa. Na codzień przyjmuje leki neurologiczne 1/4 tabletki raz dziennie. Wymaga kontroli uszu i oczu. Za ok pół roku konsultacja ortopedyczna, która określi, czy Koko musi mieć operowaną kolejną rzepkę. Zaszczepiona, odrobaczona, zabezpieczona na kleszcze.

❎INNE PSY
Coco bardzo lubi inne pieski, jednak te raczej nie są zainteresowane zabawa z nią. Może funkcjonować z bardzo zrównoważonym rezydentem, jakkolwiek będzie się świetnie czuła w roli rozpieszczanej jedynaczki.

❎JEDZENIE
Coco je wszytko i nie wybrzydza. Aktualnie karmiona jest sucha karmą dwa razy dziennie plus jakiś smaczek. Ma delikatny żołądek i zmiany karmy mogą skutkować rozstroju.

❎ZABIEGI WETERYNARYJNE
Coco spokojnie może się starać o plakietkę „Dzielny pacjent” jakkolwiek przy opiekunce potrafi głośno skarżyć się jaka to jej krzywdę robią. Nie zachowuje się agresywnie ale potrafi się wiercić.

❎JAZDA SAMOCHODEM
Nie ma choroby lokomocyjnej, zasypia w kontenerku chwilę po odpaleniu silnika a budzi się po dojeździe na miejsce.

❎ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
Nie zachowuje czystości w domu. Jest jej absolutnie obojętne gdzie się załatwia: trawa, podkład, dywan… na gołą podłogę raczej nie.

📍REASUMUJĄC:
Coco to cudowna mała sunia będąca jednak psem specjalnej troski i wymagająca niezwykle odpowiedzialnego opiekuna. W opiece nad nią należy liczyć się z wieloma ograniczeniami typu zakaz chodzenia po schodach, po służkach powierzchniach, zakaz szaleństw w zabawie, inaczej mocno zaakcentowana ostrożność aby nie uszkodzić kręgosłupa. Trzeba również wziąć pod uwagę że maleństwo ma całkiem donośny głosik i wie jak go używać. Spacery raczej krótkie i niezbyt intensywne. Coco przejdzie kawałek i chce na rączki, co nie stanowi dużego wyzwania z racji jej filigranowej wagi. Coco nie zachowuje się agresywnie wobec innych psów, raczej chciałaby się z nimi pobawić.

Uwagi:

Warunki adopcji:
Adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic
Dom absolutnie bez dzieci
Kontynuacja leczenia u weterynarzy prowadzących (Warszawa)

  • fundacja@mikropsy.org

Suzi

Wiek: 2 lat Waga: 6 kg

✅Wiek: 2 lata
✅Waga: 7 kg

❎ZACHOWANIE
Suzi jest na początku nieśmiała, ale szybko się przekonuje do człowieka. Jest przylepką, śpi w łóżku najlepiej na głowie człowieka, towarzyszy w chodzeniu po domu. Umie chodzić na smyczy ( przypiętej do szelek, do obroży nie toleruje). W bezpiecznych miejscach tzn. ogrodzonych podąża przy nodze i bliskiej okolicy i jest odwoływalna. Kocha człowieka na zabój. Potrafi zostawać sama w domu, oczywiście w łóżku i nic nie niszczy. Czasami pogryzie zabawkę leżącą na podłodze, ale to tylko przypomnienie o konieczności sprzątania. Do psów jest przyjacielska, chce się bawić. Lubi gonić koty i ptaki na spacerze. Zachowuje czystość w domu. Jest zdrowym, radosnym psiakiem. Może mieszkać sama lub z innymi psami, umie się z nimi fajnie dogadać, ale to człowiek jest dla niej najważniejszy. Zjada chętnie suchą karmę którą dostaje a gdy zabraknie wody w misce pokazuje jej brak, kładąc się obok niej. W momentach dla niej stresujących nie wykazuje agresji.

❎ZDROWIE
Odrobaczona, wysterylizowana, zaczipowana, zabezpieczona na kleszcze

❎INNE PSY
Bardzo lubi inne psy

❎JEDZENIE
Sucha karma, nie wybrzydza

❎ZABIEGI WETERYNARYJNE
Współpracuje, nie ma z nią problemów

❎JAZDA SAMOCHODEM
Bardzo ładnie jeździ samochodem

❎ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
Zachowuje czystość

📍REASUMUJĄC:

Bardzo przyjacielska w stosunku do człowieka
Potrafi chodzić na smyczy
Uwielbia inne pieski
Nie ma w niej cienia agresji
Lubi gonić ptaki, rowery
Uwielbia się przytulać
Śpi w łóżku, no a jak 🙂
Cud miód malina

Uwagi:

Warunki adopcji:

Adopcja możliwa na terenie Warszawy lub bliskich okolic
Dom bez dzieci
Chętnie drugi pies (ale nie koniecznie)
Poszukiwany dom stały z osobami wiekiem adekwatnymi do potrzeb psa

  • fundacja@mikropsy.org

RESZKA

Wiek: 6.5 lat Waga: 6 kg

HISTORIA
Reszka to spadek po zmarłym, samotnym właścicielu
ZACHOWANIE
Reszka a właściwie Lizak to sunia, która kocha wszystkich najbardziej na świecie. Lizak bo zalizuje na śmierć. Ciągle merda ogonkiem i zabiega o uwagę pakując się jak najbliżej człowieka. Nie jest wymagająca –  Jej ulubionym zajęciem jest wystawianie brzucha do głaskania
INNE PSY
Mieszka w stadzie. Akceptuje ale nie nawiązuje zbytnich relacji. Chce wyłączności rąk do głaskania i potrafi dać innym jasno do zrozumienia, że teraz (ciągle) jej kolej
JEDZENIE
Je suchą karmę
ZABIEGI WETERYNARYJNE
Nie boi się
JAZDA SAMOCHODEM
Ciężko powiedzieć gdyż odbyła dopiero jedną podróż. Ale nie było sensacji
ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
tak

REASUMUJĄC:

Tak strasznie wpatrzona w człowieka, że dobrze by było, gdyby konkurencji nie miała. Cudowny przytulaśny pies z wiecznie merdającym ogonem. Umie chodzić na smyczy. Gdy się zmęczy na spacerze ciężko oddycha i chrapie niczym buldog. Do obserwacji.

Uwagi:

WARUNKI ADOPCJI
Adopcja możliwa wyłącznie na terenie Warszawy i bliskich okolic
Dom bez małych dzieci

    MIOTŁA

    Wiek: 5 lat Waga: 4 kg

    Niech Was nie zwiodą piękne zdjęcia i zauważalny uśmiech na pyszczku tego psa. To tylko zdjęcie, rzeczywistość tego psiaka jest zupełnie inna i bardzo prosimy przeczytać dokładnie tekst i absolutnie nie sugerować się modnym wyglądem naszej podopiecznej.

    Miotła całe swoje życie spędziła w klatce rodząc szczeniaki, które tak chętnie wszyscy kupują. Jest typowym przedstawicielem maszyny produkcyjnej. Trafiła do nas w okropnym stanie fizycznym jak i psychicznym. Egoizm człowieka, który musi tanio kupić pieska Miotła ponosi do dzisiaj.

    ZACHOWANIE
    Miotła to delikatny, lękliwy pies o łagodnym usposobieniu. Chociaż wygląda słodko, NIE jest jeszcze psem-przytulanką, potrzebuje czasu by nim być. Niechętnie nawiązuje kontakt z człowiekiem, nie daje się głaskać, nie przychodzi na zawołanie. Są już widoczne w jej zachowaniu postępy jednak socjalizacja idzie powoli. Przy próbie głaskania lub wzięcia na ręce ucieka bądź zastyga w bezruchu i widać, że pieszczoty nie sprawiają jej przyjemności. Wykazuje jednak pewne zainteresowanie swoimi opiekunami – chętnie śpi i przebywa w tym samym pomieszczeniu, czasami wita się rano, robi drobne postępy w kontakcie z człowiekiem. Wobec obcych jest nieufna. Miotła chętnie wychodzi na spacery, gdy widzi smycz w ręku opiekuna, daje się złapać i założyć sobie szelki. Potrafi chodzić po schodach, do windy podchodzi z dużym lękiem, ale radzi sobie. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Boi się głośnych i nagłych dźwięków. Ze względu na lęk i nieufność do człowieka NIE MOŻE BYĆ SPUSZCZANA ZE SMYCZY. Może zostawać sama w domu (nie szczeka), jednak jest to dla niej stresujące. Obecnie trenuje zostawanie w klatce kenelowej.

    ZDROWIE
    Wysterylizowana, zaczipowana. Ma chore prawe oko, które zostało zoperowane i teraz kilka razy dziennie przyjmuje krople nawilżające. Jest psem alergicznym, ma problemy z uszami i odbarwione łapy – w trakcie diagnozy i leczenia. Czeka ją także usuwanie kamienia nazębnego.

    INNE PSY
    Miotła ma doskonały kontakt z innymi psami (chociaż na początku może być nieco lękliwa). Chętnie bawi się z nimi i w ich towarzystwie jest dużo bardziej zrelaksowana.

    JEDZENIE
    Chętnie zje wszystko, chociaż często jej lęk przed człowiekiem jest silniejszy niż apetyt na smaczki. W domu należy zabezpieczyć wszelkie jedzenie oraz kosze na śmieci poza jej zasięgiem, ponieważ zrobi wszystko, żeby się do nich dostać.

    ZABIEGI WETERYNARYJNE
    Suczka ze spokojem znosi zabiegi weterynaryjne i pielęgnacyjne. Jest podczas nich zestresowana, zastyga w bezruchu. Wyjątkiem jest maszynka, której panicznie się boi oraz bardzo bolesne zabiegi (z zastrzykami nie ma problemu)

    JAZDA SAMOCHODEM
    Potrafi jeździć samochodem i komunikacją miejską, chociaż są to bardzo stresujące dla niej sytuacje.

    ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
    Zachowuje czystość w obecności opiekunów. Pozostawiona sama w domu i sporadycznie także w nocy, załatwia się na podkłady. Jednak praca nad nawykami przynosi postępy.

    REASUMUJĄC:
    bardzo lękliwa
    niechętnie i w ograniczonym stopniu nawiązuje kontakt z człowiekiem, wymaga dużo cierpliwości
    uwielbia inne psy i rozkosznie się z nimi bawi
    ma skłonności do alergii

    Uwagi:

    Warunki adopcji
    Dom w Warszawie lub bliskich okolicach
    Dom bez dzieci
    Chętnie z drugim psem

    • fundacja@mikropsy.org

    Maniek

    Wiek: 1.5 lat Waga: 7 kg

    ‼PROSIMY O DOKŁADNE ZAPOZNANIE SIĘ Z TREŚCIĄ OGŁOSZENIA‼

    🐹 Maniek 🐹

    ✅Wiek: ok. 1 rok
    ✅Waga: 7,5 kg

    Historia psa:
    Maniek wylądował w schronisku. Znaleziony gdzieś na wsi, w obroży. Niestety nie miał ani czipa ani adresatki, co ułatwiłoby mu drogę do domu. Nikt go również nie szukał a może nie chciał znaleźć. Po 2 miesiącach odsiadki w więzieniu z depresją schroniskową znalazł miejsce u nas w Fundacji w domu tymczasowym. I czar prysł 😉

    ❎ZACHOWANIE
    Dzieciak z wiecznie naładowanymi bateriami. Wszędzie go pełno, ale czasami zdarza mu się spać 🙂 Ma duże braki w zachowaniu jako idealny pies domowy: chodzi po stołach, potrafi wejść do domu przez okno 😉 czy wskoczyć na blat w celu konsumpcji okruszków. W stosunku do człowieka jest idealny. Kocha, przytula się, domaga głaskania, miziania i drapania za uchem. Jest ciekawski, bardzo bystry i wyjątkowo mądry. Szybko się uczy i łapie to, co się od niego chce. Ale jest cwaniakiem, który potrafi zmiękczyć serce. Mieszka w stadzie psów. Z wybranymi świetnie się bawi (w nocy na mojej głowie jest najfajniej). Z innymi nie wchodzi w żadne relacje. Nie wiemy jak zachowuje się w mieście. Jednak jego sposób bycia i wyjątkowa mądrość spowodują, że szybko złapie zasady. Jest w trakcie nauki chodzenia na smyczy i przywołania.

    ❎ZDROWIE
    Wykastrowany, zachipowany, odrobaczony, chroniony przed kleszczami (tabletka). Konieczna kontrola u okulisty (łzawią mu oczka)

    ❎INNE PSY
    Typowy animator czasu wolnego. Czasami upierdliwy i namolny bo w głowie mu tylko zabawa. Dobrze dogaduje się z innymi psami

    ❎JEDZENIE
    Najlepiej konia z kopytami! Wcina suchą karmę i wszystko co znajdzie na podłodze czy blacie kuchennym.

    ❎ZABIEGI WETERYNARYJNE
    U weterynarza raczej nie jest agresywny, szuka wsparcia u opiekuna

    ❎JAZDA SAMOCHODEM
    Bardzo ładnie jeździ samochodem. Trochę pakuje się na kolana i chce prowadzić ale po reprymendzie kładzie się na swoim miejscu. Ma za sobą daleką podróż, w trakcie której nie odnotowano choroby lokomocyjnej.

    ❎ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
    Zachowuje czystość

    📍REASUMUJĄC:
    Maniek to pies o wiecznej mentalności szczeniaka. Z taką tylko różnicą, że zachowuje czystość i jest karny. Wszędzie go pełno. Zdarza mu się ciągnąć za nogawki albo uciec z ukradzioną pyszną zdobyczą. Nie ma opcji, żeby się przy nim nudzić. Wskazane jest szkolenie, które ułatwi komunikację z nim oraz właściwe „wychowanie go i ułożenie”, nauczenie mieszkania w domu, który póki co traktuje jak plac zabaw 🙂

    Uwagi:

    ⛔️WARUNKI ADOPCJI⛔️

    ➡️Dom w Warszawie i bliskich okolicach
    ➡️Dom bez małych dzieci
    ➡️Chętnie dom z drugim (wykastrowanym/wysterylizowanym) psem/suką
    ➡️Poszukiwany dom stały w adekwatnym do potrzeb młodego psa wieku
    ➡️Wymagane szkolenie

    • fundacja@mikropsy.org

    BIAŁA

    Wiek: 2 lat Waga: 6 kg

    Biała to pies, który trafił do nas kilka miesięcy temu z przytuliska. Odłowiona została na klatkę pułapkę, nic innego nie wchodziło w rachubę. Przerażony, kompletnie unikający kontaktu z człowiekiem, przeraźliwie się go bojący. Co wydarzyło się w jej życiu, że człowiek stał się dla niej wrogiem? To wie tylko ona.

    Wiele miesięcy trwała praca nad odzyskaniem jej zaufania do człowieka. Biała mieszka z behawiorystką i wciąż pozostaje pod jej opieką. Praca musi trwać nadal.

    Dlatego też, z uwagi na jej dobro przyszły dom musi spełniać wszystkie warunki, które zostały wyznaczone.

    PLUSY:
    + fantastyczne dogaduje się z innymi psami, które są dla niej przewodnikami w drodze do dalszego rozwoju
    + kocha swojego opiekuna
    + jest pojętna jednak w sposób umiejętny trzeba podejść do jej talentu
    + momentami zachowuje się jak szczeniak obgryzając suwaki z pościeli i obcas z nowych szpilek (posiadamy dowody) 😉

    MINUSY:
    – nie potrafi zostawać sama w domu (wyje i szczeka), potrafi tylko i wyłącznie w obecności innych psów/psa
    – jest bardzo lękliwa, zdarza jej się to nawet w stosunku do osób z którymi mieszka i zna
    – boi się dźwięków miasta
    – nie ufa nowym
    – nie zawsze zachowuje czystość, zdarzają się jej wpadki
    – przebywa pod opieką behawiorysty

    Jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana, gotowa znaleźć dom, który będzie wciąż z nią pracował.

    PROCES ADOPCJI:

    – Osoby, które spełniają warunki adopcji prosimy o przesłanie maila
    – Otrzymacie Państwo ankietę przedadopcyjną, którą poprosimy o wypełnienie i odesłanie
    – W przeciągu max 5 dni od otrzymania poprawnie wypełnionej ankiety skontaktujemy się wyłącznie z wybranymi osobami
    – Umówimy na spacer zapoznawczy z behawiorystą żebyście mogli poznać Białą a my Was i Waszego psiaka
    – a jak wszystko będzie ok podpiszemy umowę. Otrzymacie od nas wsparcie merytoryczne w pracy na Białą

    Uwagi:

    JAKIEGO DOMU SZUKA BIAŁA

    – znajdującego się WYŁĄCZNIE w Warszawie lub bliskich okolicach
    – koniecznie z psim rezydentem mieszkającym na stałe (wykastrowanym/wysterylizowanym) z podniesionym ogonem, nie bojącego się
    – bez małych dzieci
    – domu z ogrodem, w którym wychodzi się na regularne spacery

    (proces adopcji składa się z ok 2 spacerów, na których behawiorysta nauczy „obsługi” Białej)

    • fundacja@mikropsy.org

    BONI

    Wiek: 2 lat Waga: 3.5 kg

    Boni znalazła się w schronisku. Była najmniejszym pieskiem,  popadła w depresję schroniskową, była przerażona, wystraszona, gryzła na oślep. i potrzebna była natychmiastowa pomoc. Tym sposobem Boni trafiła do nas i poddana została „miłosnej” naprawie w warunkach domowych. A jak jest teraz ? Przeczytajcie sami:

    ZACHOWANIE

    Boni jest psem, który najbardziej na świecie kocha człowieka egzekwo z jedzeniem. Człowieka stara się podporządkować, szczeka, piszczy i wścieka się gdy nie zwraca się na nią uwagi. To pies, który ma własne zdanie. Mimo swoich mikroskopijnych rozmiarów i spojrzenia, które rozkłada nas na łopatki Bonita jest cwańszym psem niż ustawa przewiduje i łatwo przy niej o błąd.

    Bonitę kocha się strasznie mocno, bo inaczej się nie da. Jest cudowna, rozkoszna, nie ma opcji, żeby było inaczej. Rozczula swoim stylem bycia, beztroskim zachowaniem, miłością, którą obdarza tego, kogo pokocha. Jednak błędne zachowanie człowieka i uczłowieczenie jej może doprowadzić do tragedii. Psa przede wszystkim.

    Śpi jak najbliżej człowieka, wszędzie za nim chodzi w nadziei, że jakiś smakołyk wypadnie z kieszeni. Jak coś jej się nie podoba potrafi warknąć. Uwielbia głaskanie, zabawę. Jest typem „znaczka pocztowego” przyklejonego do nas. Potrafi chodzić na smyczy, na spacerach daje znać innym, że właśnie przechodzi dlatego tak ważnym jest aby chodziła na tzw „luźnej smyczy”.

    INNE PSY

    Pięknie bawi się z psami w zbliżonym do siebie rozmiarze. Albo trochę większych. Dużych się boi i …. Ustawia tak, że chodzą przy niej jak w zegarku

    JEDZENIE

    Zje konia z kopytami. Niektóre powodują u niej problemy z żołądkiem (szczególnie te ukradzione na spacerze) dlatego trzeba jej podawać jeden rodzaj karmy i smakołyki.

    ZABIEGI WETERYNARYJNE

    Wybiera tych, którzy mogą a warczeniem daje znać tym, którzy lepiej żeby założyli jej kaganiec

    JAZDA SAMOCHODEM

    Uwielbia, nie ma choroby lokomocyjnej

    ZACHOWANIE CZYSTOŚCI

    Tak

    Reasumując:

    Kocha swojego człowieka mocno
    Uwielbia być blisko i spać na kolanach
    Jest wierną towarzyszką przy pracach domowych, w łazience i podczas pracy przed komputerem
    Ładnie chodzi na smyczy
    Utrzymuje czystość w domu jednak należy pilnować godzin spacerów
    Potrafi zostawać sama w domu, jednak chwile po wyjściu opiekuna piszczy i szczeka pod drzwiami, później idzie spać albo się bawi
    Świetnie dogaduje się z innymi psami/ suczkami, lubi wspólne zabawy. Czasem wymusza szczekaniem na drugim psie zabawę
    Potrafi podróżować na samochodem, najchętniej na kolanach pasażera lub kierowcy
    Pozostawiona sama w domu nie niszczy jeśli zapewni jej się odpowiedni gryzak np. róg jelenia
    Wymusza – jest cierpliwa, wytrwała i konsekwentna w swoich działaniach.  Techniki wymuszające stosuje nawet na innych psach, gdy te w danej chili nie mają ochotę na zabawę z nią
    Ma bardzo wrażliwy żołądek, nie każda karma i smaczki jej odpowiadają, nawet te najlepsze jakościowo.
    Gdy głaszczę się ją nie tak jak by chciała lub nie w tym miejscu gdzie by królowa potrafi dosadnie okazać swoje niezadowolenie
    Potrafi panikować przy zabiegach weterynaryjnych
    W pierwszym kontakcie z nieznajomym warczy, może nawet ugryźć
    Nie należy zostawiać w jej otoczeniu papieru toaletowego, ręcznika lub chusteczek, rozszarpie je w strzępki
    Lubi jeść na mieście
    Na spacerze obszczekuje inne psy, czasem ludzi
    Absolutnie nie nadaje się na pierwszego psa

    Uwagi:

    Warunki adopcji:
    – Szukamy domu wyłącznie w Warszawie lub bliskich okolicach (do 20 km)
    – miło gdyby w domu był pies/suka (wykastrowany/wysterylizowany), Boni bardzo lubi się bawić z innymi pieskami
    – osób, które nie będą traktować Boni jak dziecka tylko jak psa. Przez możliwość „wejścia na głowę” Boni może mieć skłonność do problemów behawioralnych
    – dom absolutnie bez dzieci

    (proces adopcji składa się z ok 3 spacerów, na których behawiorysta nauczy „obsługi” Boni)

    • mikropsydoadopcji@o2.pl

    PINACOLADA

    Wiek: 8 lat Waga: 3 kg

    Pinacolada – skrzywdzona przez zachłannego na kasę chłopa ze wsi. Tak, nazywamy to po imieniu i o jej stan zarówno fizyczny jak i psychiczny oskarżamy nie tylko bezzębnego dziada ale również każdego kto kupił psa wyprodukowanego w stodole, po taniości, bez papierów bo o co MI rodowód.

    PinaColada jest maszyną, która ok 8 lat produkowała „towar” dla egoistycznych konsumentów. Dla Waszej sąsiadki, cioci a może i dla Was…

    Skrajnie zaniedbana fizycznie i psychicznie (czytaj więcej www.ratujemyzwierzaki.pl/mikropsy22 ). O ile jej stan fizyczny udało nam się wyprowadzić na prostą (usunięcie zębów, ogromnej przepukliny, guzów na jajnikach), o tyle z psychiką będzie znacznie trudniej.

    ❗ Jeżeli szukacie pieska na kolana, takiego, który podbiegnie do Was z merdającym ogonem i będzie domagał się pieszczot – Pinacolada NIE JEST dla Was ❗

    Sunia bardzo boi się dotyku, jest niepewna w obecności człowieka, najpewniej czuje się w „kennelu” lub wszystkich możliwych „szparach” – za kanapą, za szafą, w mysiej dziurze… Nic dziwnego, skoro całe swoje ok.8-mio letnie życie spędziła w ciemnej, brudnej i ponurej stodole, bez kontaktu z ludźmi.
    Pinacolada potrzebuje spokojnego, cierpliwego i ciepłego domu, doświadczonego w opiece nad psami wycofanymi. Opiekuna, który zdaje sobie sprawę, że Pinia nie będzie szukała kontaktu fizycznego i nie będzie podstawiała się do głaskania (jej socjalizacja może trwać miesiącami).

    PinaColada koniecznie musi mieć u boku psiego przyjaciela obojętnej płci. Sunia znakomicie odnajduje się na spacerach – wtedy zdecydowanie odżywa, świetnie się relaksuje i wyluzowuje. Może spacerować w nieskończoność. POD ŻADNYM POZOREM nie wolno jej nigdy puszczac ze smycz/linki treningowej.
    Jeśli będzie miała zapewnione regularne spacery – powinna załatwiać się na zewnątrz. Praca nad zachowaniem czystości trwa ale idzie bardzo dobrze. Ma apetyt, i pomimo braku ząbków z powodzeniem radzi sobie z suchą karmą. Nie ma choroby lokomocyjnej, ładnie jeździ samochodem, Nie umie chodzić po schodach, jest wnoszona na rękach.

    ?WARUNKI ADOPCJI❓

    – adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic (do 30 km )
    – koniecznie z drugim radosnym, kastrowanym psem/suczką mieszkającym w domu
    – Osoby ją adoptujace muszą być świadome jej stanu psychicznego i wykazać się miłością i cierpliwością
    – BEZ dzieci

    Uwagi:

    ?WARUNKI ADOPCJI❓

    – adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic (do 30 km )
    – koniecznie z drugim radosnym, kastrowanym psem/suczką mieszkającym w domu
    – Osoby ją adoptujace muszą być świadome jej stanu psychicznego i wykazać się miłością i cierpliwością
    – BEZ dzieci

    • fundacja@mikropsy.org

    Piętka

    Wiek: 3 lat Waga: 5 kg

    Piętka to maleńka sunia, w typie rasy Jack Russel Terier. Jest prześliczna, ot, maleńki piesek, jak z obrazka. Tyle że Piętka ma ogromny kłopot. Uważała, że dotyk człowieka to wielka dla niej kara. Na każdą próbę podejścia reagowała agresją, gryzła na oślep, trzęsła się ze strachu na samą myśl o kontakcie z człowiekiem. Nie mogło być mowy o pogłaskaniu jej, nie dało jej się założyć obroży czy szelek. Pies, który tak się zachowuje stanowi zagrożenie dla człowieka nawet gdy pies waży niespełna 5 kg. Życie Piętki wisiało na włosku. Groziła jej igła.

    Od wielu lat wyprowadzamy na prostą bardzo ciężkie przypadki. Miesiącami pracujemy nad tym, aby poskładały się do kupy. Część z nas jest behawiorystkami z ogromną praktyką i nie było przypadku, którego nie udałoby nam się naprawić. Postanowiłyśmy pomóc Piętce.

    Przyjechała do nas w sierpniu. Wcześniej przebywała w schronisku, które nie miało takich możliwości jak my, które pracujemy z psami mieszkającymi z nami. No i zaczęło się. Krew, siniaki od pogryzienia, niemożność założenia szelek nie wspominając o pogłaskaniu czy wzięciu do łóżka. Przez miesiąc codziennej pracy zaczełyśmy obserwować efekty. Szelki – sposobem ale dało się założyć, jednak agresja pozostawała. Pietka przeprowadziła się więc do naszej „naczelnej”, która podjeła pracę nad eliminacją jej agresji. Kolejny miesiąc i udało się! Co za radość, Piętka już nikogo nie skrzywdzi swoimi zębami 🙂

    Praca nad Piętką wciąż trwa. Cieszymy się z każdego malutkiego kroczku, założenia szelek, merdania ogonem, samodzielnego wejścia do łóżka i wielu innych, jakże niepozornych. To był wyjątkowo trudny pies. Kocha inne psy, uwielbia spacery, niczym szczeniak obgryza różne przedmioty pozostawione w domu. Umie chodzić na smyczy, bawi się z psami. Czasami zdarzają jej się wpadki związane z zachowaniem czystości. Jest nad wyraz mądra, zwinna, sprytna. Jednak – nie lubi dotyku człowieka. Jest już zdecydowanie lepiej niż było na początku jednak nowy dom czeka praca z psem. UWAGA! Szacujemy, że dopiero za pół roku/rok przy ciągłej pracy nad nią Piętka sama przyjdzie po drapanie za uchem. Póki co można o tym zapomnieć. Piętka korzysta z klatki kenelowej i

    Szukamy dla Piętki domu, który nie będzie wymagał od niej żeby była przytulaśnym pieskiem nakolankowym a da jej czas. Dużo czasu. Koniecznym jest aby w nowym domu mieszkał pies/suka rezydent. Radosny, z podniesionym ogonem. Osoby chcące adoptować Piętkę muszą zdawać sobie sprawę z tego, że Piętka nie jest psem nakolankowym z radością domagającym się głaskania.
    Wymaga nauki „instrukcji obsługi” dlatego konieczne będzie około 4rech spacerów zapoznawczych gdzie pod okiem behawiorysty zostanie wdrożona nauka jej obsługi oraz pokazane wszystkie jej zachowania i reakcja na powyższe.

    Uwagi:

    ?JAKIEGO DOMU SZUKAMY❓
    – znajdującego się w Warszawie lub bliskich okolicach (do 30 km )
    – koniecznie z drugim radosnym psem/suczką mieszkającym w domu
    – pełnego miłości i empatii, cierpliwego oraz chętnego na odbycie „mini” szkolenia z zakresu „Instrukcji obsługi Piętki”
    – bez małych dzieci

    (proces adopcji składa się z ok 3 spacerów, na których behawiorysta nauczy „obsługi” Piętki)

    • fundacja@mikropsy.org

    Marlenka

    Wiek: 0.9 lat Waga: 3 kg

    Malutkie, chudziutkie, przerażone maleństwo przez kilka godzin siedziało w centralnym punkcie na chodniku. Trzęsła się z zimna i katar kapał jej z noska. Patrzyła na ludzi jednym oczkiem, które ma, prosząc o litość i pomoc. Znalazł się wreszcie wspaniały człowiek, który zabrał małą i przejechał 300 km żeby przekazać ją pod naszą opiekę. Początkowo przebywała w szpitalu w Klinice gdzie została poddana pełnej diagnostyce. Niestety, została skierowana na rezonans, przebywa pod opieką neurologów gdyż:

    ❗UWAGA ❗ WAŻNA INFORMACJA:
    ❌Marlenka ma stwierdzone wodogłowie, torbiel przestrzeni czworaczej, hipoplazję móżdżku. Nie została zakwalifikowana do operacji (którą mogłaby jej pomóc) ze względu na zespół chorób. Operacja wiązałaby się z nieakceptowalnie wysokim ryzykiem, dlatego też mała musi być stale leczona farmakologicznie (przyjmuje leki 2 x dziennie, które będzie musiała przyjmować do końca życia (chyba, że neurolog stwierdzi inaczej), co jakiś czas będzie musiała mieć robiony rezonans w celu sprawdzenia czy choroba postępuje). Jednak podawanie leku nie jest problematyczne, wystarczy dodać lek do małego kawałka mięsa lub mokrej karmy a jeść Marlenka UWIELBIA !

    ❌Marlenka nie ma jednego oczka (prawdopodobnie wskutek wady wrodzonej, oczodół został oczyszczony i zaszyty, za chwilę nie będzie nic a nic widać), jednak absolutnie nie przeszkadza jej to w normalnym funkcjonowaniu. Wyczuwa każdego smakołyka i zjada błyskawicznie najmniejszy okruszek, który upadnie na podłogę 🙂

    Pierwsze dni w domu tymczasowym spędziła w kącie za szafką, na próby zbliżenia reagowała paniką i agresją. Przerażało ją wszystko, nie tylko obecność człowieka, ale także spacery. Z każdym dniem było coraz lepiej, dystans się zmniejszał. Dotyk już jej nie paraliżuje, ostatnio nawet zaczęła wskakiwać do łóżka.

    Ten pies rozczula wszystkich. Każdy kto ją pozna zakochuje się w niej bez pamięci. Na ulicy wszyscy się za nią odwracają i rozpływają. Każdy bez wyjątku chce ją zjeść z miłości. Bo ten pies to 3 kg cudownej miłości.
    Marlenka zachowuje się jak zdrowy piesek – szczeniaczek. Jest radosna, rozbrykana i pełna energii. Również rozrabia i cwaniakuje, w mig „rozgryza inteligentne zabawki” 🙂
    Często zaczepia psa rezydenta próbując zachęcić go do zabawy, często też podąża z zaciekawieniem za domownikami. W domu tymczasowym najbardziej przywiązała się do psa rezydenta, którego obserwuje i ciągle naśladuje, dlatego też szukamy dla niej domu koniecznie z drugim psem.

    Marlenka wciąż boi się obcych ludzi, na jej zaufanie trzeba sobie zasłużyć a najbardziej nie lubi wizyt u weterynarzy, ale przynajmniej już ich nie gryzie. Wizyt tych było sporo z uwagi na jej problemy ze zdrowiem. Marlenka nie jest pieskiem, który od razu wskoczy na kolana, ale jej miłość można zdobyć przez żołądek – kocha jeść.

    PLUSY:
    ✅pomimo choroby jest bardzo mądra i szybko się wszystkiego uczy
    ✅ładnie chodzi na smyczy
    ✅lubi inne psy chociaż na początku może się ich bać
    ✅grzecznie zostaje sama w domu
    ✅nie niszczy
    ✅grzecznie podróżuje samochodem
    ✅kocha całym swoim maleńkim serduszkiem

    MINUSY
    ❎jest chorym pieskiem, który musi być pod opieką weterynarzy
    ❎jeszcze nie zachowuje czystości w domu, (załatwia się i w domu i na zewnątrz, ale najczęściej na matę)
    ❎na początku boi się większości psów, obcych ludzi, najbardziej weterynarzy

    Uwagi:

    Warunki adopcji (warunki adopcji są nienegocjowalne. Dla nas przede wszystkim liczy się pies to warunki są dostosowane do niego. Dziękujemy za zrozumienie)

    – Dom na terenie Warszawy i bardzo bliskich okolic
    – Świadomość choroby Marlenki i kontynuacja leczenia u wskazanych weterynarzy neurologów
    – Drugi pies/suka mieszkający w domu, radosny, zabawowy taki, który jeszcze bardziej otworzy Marlenkę na świat
    – Dom bez małych dzieci (Marlenka panicznie boi się dzieci)

    • fundacja@mikropsy.org

    SOSNA

    Wiek: 1 lat Waga: 4 kg

    🐹 Sosna 🐹

    ✅Wiek: ok roku
    ✅Waga: 7 kg

    Historia psa:
    Wyrzucona

    ❎ZACHOWANIE
    Sosna to bardzo aktywny, młody pies.
    Nie boi się burzy, właściwie niczego się nie boi. Psi chuligan. Potrzebuje dużej ilości zabawek, w przeciwnym razie sama sobie znajduje przedmioty którymi się bawi (ubrania, kapcie, kabelki, spinki do włosów, fafkulce, wszystko co można pogryźć.
    Umie chodzić na smyczy, natomiast trudne są początki spaceru, jej ekscytacja jest za duża w momencie wyjścia z domu.
    Uwielbia inne psy, nie pogardzi zabawą z jakimś dzieckiem, któremu można wylizać buzię z resztek batonika.

    ❎ZDROWIE
    Odrobaczona, Zaszczepiona, Wysterylizowana
    ❎INNE PSY
    Dogaduje się z innymi psami. Zachęca je do zabawy i jest niezmordowana

    ❎JEDZENIE
    Je dosłownie wszystko.

    ❎ZABIEGI WETERYNARYJNE
    Order dzielny pacjent.

    ❎JAZDA SAMOCHODEM
    Ładnie jeździ autem.

    ❎ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
    W trakcie nauki czystości: Załatwia się w domu na matę i na dworze.
    Podkłady zostawiane ma na noc i gdy wychodzę do pracy.

    📍REASUMUJĄC: pies, który kocha cały świat. Mądra, błyskotliwa, kochana, do zacałowania. Cały czas wszystkiego się uczy 🙂

    Uwagi:

    Warunki adopcji (warunki adopcji są nienegocjowalne. Dla nas przede wszystkim liczy się pies to warunki są dostosowane do niego. Dziękujemy za zrozumienie)

    – Dom na terenie Warszawy i bardzo bliskich okolic
    – Chętnie wykastrowany/wysterylizowany rugi pies/suka mieszkający w domu
    – Dom bez małych dzieci
    – Osoby adekwatne wiekiem do wieku psa
    – Warunkiem adopcji jest zapisanie się z Sosną na warsztaty ze szkoleniowcem/trenerem psów i uczęszczanie na nie

    • fundacja@mikropsy.org

    Vivien

    Wiek: 5 lat Waga: 3 kg

    Vivien to kolejna w naszej Fundacji wyeksploatowana suczka, która przez całe swoje życie produkowała słodkie, jakże chętnie kupowane szczeniaki. Nikt jednak nie zastanowił się ile i jakie cierpienie dotyka maszynę produkcyjną aby móc cieszyć się swoim maleńkim szczęściem. My wiemy.

    ZACHOWANIE
    Początkowo Vivi panicznie bała się człowieka. Ręka kojarzyła się z biciem. Smycz z wiązaniem. Opiekunka z domu tymczasowego nauczyła sunię wszystkiego, co do szczęścia psu potrzebne – zaufania do człowieka. Dzisiaj Vivi wie, że człowiek to głaskanie, przyjemność i pyszne jedzenie. Obcy ludzie wciąż wzbudzają u niej przerażenie i potrzebuje czasu aby się z nimi oswoić. Umie chodzić na smyczy, uwielbia przebywać na świeżym powietrzu
    INNE PSY
    Jak najbardziej. Vivi akceptuje inne psy
    JEDZENIE
    Je jedzenie mokre ze względu na braki uzębienia. Ze smakołykami też sobie radzi a „śmierdziele” (naturalnie wędzone płuca czy żwacze) z wielkim zaangażowaniem memła.
    ZABIEGI WETERYNARYJNE
    Boi się weterynarza gdyż nie lubi zmiany otoczenia ale nie gryzie. Szuka wsparcia u opiekuna
    JAZDA SAMOCHODEM
    Tak. Nie ma choroby lokomocyjnej
    ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
    W trakcie nauki

    REASUMUJĄC:

    Ładnie chodzi na smyczy;
    Nie ma problemów z jazdą samochodem
    Zostawiona sama w domu, nie szczeka
    Nie ma problemu z innymi psami
    Lubi spacery po parku i lesie, miasto jeszcze trochę ją przeraża
    Uwielbia nadstawiać ucho do drapania
    Jest nieufna do nowych osób
    Nie nadaje się do domu z dziećmi
    Nie lubi noszenia na rękach

    Uwagi:

    📍WARUNKI ADOPCJI❓

    – adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic (do 30 km )
    – chętnie z drugim wykastrowanym/wysterylizowanym psem/suka (nie wiemy jak Vivi zachowa się bez stada, z którym obecnie mieszka)
    – Osoby ją adoptujace muszą być świadome jej stanu psychicznego i wykazać się miłością i cierpliwością
    – BEZ dzieci

    • fundacja@mikropsy.org

    WILCZEK

    Wiek: 13 lat Waga: 10 kg

    Wilczek mieszka u nas już bardzo długo. I zapewne będzie mieszkał do końca. Mimo, iż jest cudownym psem, kochanym i słodkim to nikt nie chce go, bo ….

    Wilczek mieszkał kiedyś na wsi. Miał swojego pana, który na trzeźwo nie potrafił funkcjonować. Miał też dom, a raczej całą wieś i ulice, które zwiedzał i samochody, które go omijały. Ale jeden go nie ominął. Potrącił i zostawił na poboczu. Wszak to … „tylko pies”. Poobijany i cierpiący Wilczek resztkami sił kulejąc doczłapał się do domu i położył przed wejściem. Jego tylna łapka była cała połamana. Trzeźwiejący pan zobaczył krew i stwierdził, że „pies się wyliże”. Okazał jednak akt miłosierdzia i naszprycował psa … Apapami. Nie wiemy jak Wilczek przeżył tak silne, zakazane dla psów leki, ale udało mu się. Połamana łapa się zrosła i Wilczek biegał po wsi dalej. Tym razem kulejąc.

    Pan umarł. Spadkobiercy szybko podzielili między sobą atrakcyjną ziemię, a Wilczka wyrzucili. Chłopak przyszedł do naszej wolontariuszki, która znając psa od lat zlitowała się i udzieliła mu schronienia.

    Zaczęłyśmy od chirurga. Czy stare złamanie i wiszącą bezwładnie łapę da się naprawić? Niestety. Brak natychmiastowej reakcji nietrzeźwego i niezbyt przejmującego się losem psa Pana spowodowały, że łapa musiała zostać amputowana. Dodatkowo Wilczek kaleczył się opierając swój ciężar ciała na wiszącym kikucie.

    3 lata ogłoszeń. 3 lata pokazywania psa na piknikach i obserwowania reakcji ludzkich. Po 3 latach bezskutecznego poszukiwania domu zrezygnowałyśmy wciąż utwierdzając się w przekonaniu, że kalekich i zwykłych psów ludzie nie chcą. Kalekie i brzydkie psy są skazane na życie za kratami. Nielicznym udaje się przyjść i zapukać do Ani, która Wilczka mieć będzie już zawsze.

    Pomóż nam w utrzymaniu Wilczka. Wpłać darowiznę dla Wilczka.

    Bank Santander 22 1090 1043 0000 0001 2026 4644
    w tytule – Darowizna na cele statutowe Wilczek

    Uwagi:

    Po 3 latach bezskutecznego szukania Wilczkowi domu zadecydowałyśmy, że pozostanie on do końca życia pod opieką Fundacji

    • fundacjamikropsy@gmail.com