Bo my chcemy yorka i tylko yorka…

W skrzynce mailowej, wśród wiadomości od „Czibo”, Banku z superofertą pożyczki czy developera, który ma dla nas genialną ofertę mieszkaniową, znajdują się te, które przykuwają naszą uwagę. Maile z błaganiem o pomoc. „Pomocy! Starszy malutki śpi na liściach”.„Czy macie może miejsce w Fundacji? W schronisku jest starsza sunia, która kompletnie sobie nie radzi” Dziesiątki maili z błaganiem o pomoc. Setki próśb o natychmiastowe działanie, za chwilę może być za późno oraz szantaż emocjonalny, jakbyśmy same były z gumy – „jak nie pomożecie, trafi do schroniska”.

Sterylizować czy nie ?

To pytanie wciąż budzi kontrowersje. Często słyszymy od ludzi, że nie będą kastrować swoich zwierząt bo … „to okrucieństwo”, „bo suczka musi”, „bo będzie cierpieć”, „bo nie chcą krzywdzić”. Artykuł powstał na podstawie naszych doświadczeń NIE z jednym, czy dwoma psami, które miałyśmy w domu rodzinnym lecz setkami, z którymi do czynienia mamy na co dzień.

Rak sutków i mastektomia czyli efekty BRAKU STERYLIZACJI na dosadnych przykładach

Sterylizacja – temat jakże kontrowersyjny, dla niektórych absolutnie nie do przyjęcia. I my – takie okrutne, które sterylizujemy od razu jak najmłodsze sunie. Kiedyś nie miałyśmy takiego doświadczenia jakie mamy teraz. I kiedyś może i przytaknęłybyśmy przeciwnikowi sterylizacji. Teraz odpieramy bzdury, które słyszymy od ludzi, których jednej czy dwóm suczkom udało się nie mieć tego, co ma 70% naszych podopiecznych – nowotwór listwy mlecznej.

Słownik gwary PROzwierzęcej czyli co to jest DT/DS/TM i wiele wiele innych

Język branżowy: gwara biurowa, żargon prawniczy, język wolontariuszy prozwierzęcych. Słownictwo, jakim posługujemy się na co dzień, zajmując się daną dziedziną. My, wolontariusze prozwierzęcy, musimy na nie uważać, pisząc nasze przesłania i apele. Czego oczekujemy w odpowiedzi na nie? Na pewno nie braku zrozumienia tekstu! O takiej możliwości często zapominamy, bo dla nas DT i PA to codzienność, a dla tych, których pomocy i wsparcia oczekujemy czarna magia.

Co łączy globalne ocieplenie i twojego psa?

Globalne ocieplenie to zagadnienie poważne i bardzo złożone, a jego skutki to nie tylko opłakany stan niedźwiedzia ze zdjęcia, które wstrząsnęło światem. Teoretycznie to fajnie jest, jak mamy łagodną zimę. Mniej płacimy za ogrzewanie, samochody nie zamarzają, a sól nie kaleczy delikatnych psich łapek. Poza topniejącymi lodowcami mogło by się wydawać, że same korzyści z tego ocieplenia. Pasożyty też są tego zdania. Same korzyści.

Nie zostawiaj psa pod sklepem! Debili nie sieją!

Ciągle apelujemy o niepozostawianie psów pod sklepem. „Ale ja tylko bułkę, doładowanie. Nie było mnie 5 minut” – dla nas to tylko 5 minut, a dla psa ogromne niebezpieczeństwo. Kradzieże, pobicia, odczepianie psów, a później lament opiekunów. Albo zakupy albo spacer z psem!