O Fundacji

O Adopcji

Psy Do Adopcji

Ratuj z Nami

Kwota w PLN:
2016/01/26

Nie zostawiaj psa pod sklepem! Debili nie sieją!

63b0706afa3efd67medCiągle apelujemy o niepozostawianie psów pod sklepem. „Ale ja tylko bułkę, doładowanie. Nie było mnie 5 minut” – dla nas to tylko 5 minut a dla psa ogromne niebezpieczeństwo. Kradzieże, pobicia, odczepianie psów a później lament opiekunów. Albo zakupy albo spacer z psem!

Lewiatan w Bolesławcu i przyczepiony smyczą pies. „Ja tylko poszłam kupić doładowanie, kasjerka puściła mnie bez kolejki.”-mówi opiekunka psa. Podczas zakupów doszło do tragicznego w skutkach ataku na psa. Wszystko nagrywa kamera monitoringu:

Mężczyzna sprowokował psa i podszedł do niego ze swoim, puszczonym bez smyczy. Nagle złapał psiaka za sierść i rzucił nim o ziemię. Pies ma złamaną łapkę i pogruchotaną szczękę. „Doładowanie” zakończyło się dla psa katastrofą, bólem i cierpieniem a dla opiekunki (miejmy nadzieję) nauczką. Uczmy się na błędach innych i nie popełniajmy tych samych. ALBO ZAKUPY ALBO SPACER Z PSEM. Nie! dla pozostawianych psów pod sklepami, które nagminnie pozostawiane są wszędzie a wszelkie próby zwrócenia uwagi kończą się awanturą.

Jakiś czas temu pod Biedronką w Warszawie kobieta zostawiła buldoga angielskiego przywiązanego do barierki. Biedronka to nie 5 minut… Czekałyśmy na nią pilnując łatwy kąsek dla pseudohodowców.

– „Mam prośbę. Niech Pani nie zostawia psa pod sklepem bo mogą go ukraść”
– „Jej nie ukradną”
– „A skąd Pani o tym wie?”
– „Bo jej nikt nie będzie chciał. I zaraz odda” – z uśmiechem na twarzy odpowiada właścicielka.

Kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego jak łatwym kąskiem stała się jej suka dla osoby, która w psach widzi tylko chęć zarobku poprzez eksploatację ich w klatkach służących wyłącznie do rozrodu, których nie obchodzi to, czy pies gryzie, czy jest fajny, miły. Ma rodzić i zarabiać.

Wielokrotnie docierają do nas rozpaczliwe apele o zaginięciu psów. Na 5 minut pozostawione pod sklepem. Na smyczy albo i bez (!). Większość podobno zostaje ukradziona. Ale czy niekastrowany pies bez smyczy który wyczuł sukę w cieczce albo inny, który wyczuł coś pysznego zostaje ukradziony? Ludzie bronią swojej nieodpowiedzialności słowem KRADZIEŻ, która nie zawsze okazuje się prawdą.

Znamy również przypadki, gdzie jacyś (<— tu brak nam słowa) specjalnie odczepiają psy ze smyczy lub przecinają je.

Dlatego APELUJEMY!

NIE ZOSTAWIAJ PSA POD SKLEPEM!

Nie ma, że tego nie ukradną a tamtego nie odczepią i że on się pilnuje. Nie znamy dnia ani godziny, kiedy może spaść na nas nieszczęście!

63b0706afa3efd67med

Plakat od Doris :)

MK