O Fundacji

O Adopcji

Psy Do Adopcji

Ratuj z Nami

Kwota w PLN:
2016/03/08

Najgorsza Polska zmora – wiejskie stacje benzynowe a tam…?

linStacja benzynowa na trasie zajazd czy zatoczka no albo las – to największa zmora dla osób, które nie potrafią obojętnie przejść koło zwierzaka w potrzebie. Wystarczy wycieczka na pobliską znajdującą się poza miastem i znalezienie bezdomnego wywalonego psa murowane. (z całego serca współczujemy działającym w takich okolicach wolontariuszkom). I właśnie na jednej z takich stacji, tuż obok pędzących tirów zamieszkała Linka.

Maleńkie drżące ciałko z dystansem podchodzące do człowieka wypatrzone przez dobrą duszę. Prośba o pomoc dla niej i dzięki łańcuszkowi dobrych serc sunia przyjeżdża pod naszą opiekę.

12767522_1054203761306057_638127059_n

 

Niejednokrotnie była bliska śmierci. Wyrzucony pies potrzebuje czasu aby dostosować się do nowego otoczenia. Zdobyć pożywienie i uniknąć kół pędzącego samochodu. Zbyt duża przestrzeń i swoboda wprowadzają psa w przerażenie. Kiedyś, gdy miał dom jego swoboda była ograniczona a jedzenie podstawione pod nos. Teraz ma kilka dni żeby przetrwać praktycznie nie umiejąc nic. Niektórym się udaje, większości niestety nie. Do tego dochodzi jeszcze stosunek człowieka do zwierzęcia czyli w większości przypadków przeganianie, kopanie, straszenie. Zaufanie którym kiedyś obdarzał dwunożnego mija. Ciężko jest odbudować je w parę minut.

Linka miała farta. Prawdziwego. Zauważona przez osobę, która nie pozostała obojętna na jej natychmiastowe zaspokojenie potrzeb – życie.

Linka natychmiast przyjechała do lecznicy. Pies z ulicy czy ze schroniska, o którym nie wiadomo nic jest traktowany bardzo poważnie. Natychmiastowa diagnostyka, badania i o ile to możliwe pilna sterylizacja. Sunia nie powie nam czy i kiedy miała  cieczkę, czy dopadły ją większe od siebie psy i czy zaczyna się ropomacicze czy nie – to muszą stwierdzić weterynarze.

12784396_1056246401101793_363580383_n

Linka bardzo grzecznie zniosła wszystkie zabiegi. Tak jakby czuła, że nikt już krzywdy jej nie zrobi. Po wejściu do domu tymczasowego natychmiast podniosła ogon i z przerażonego mikropieska zmieniła się w całuśną kochaną przecudowną istotkę.

link

Na razie się poznajemy. Już wiemy, ze to cudowne stworzenie, które mega szybko się uczy. I po raz kolejny zastanawiamy się – kim jest ten, który skazał bezbronną istotę na śmierć. Przecież mógł zabić, przywiązać do drzewa w lesie, zadźgać nożem itp.  O miłosierny łaskawca !

12834716_1722174978024313_1479652171_n

Linka to znowu koszta, które musimy ponieść. Niemałe bo już kilkusetzłotowe.

Sytuacja w Fundacji jest dramatyczna. Znowu zamiast rozumu użyłyśmy serc… Wpadamy w coraz większe długi. Dlatego bardzo prosimy – pomóżcie nam wpłacając nawet najmniejszą kwotę która pomoże nam ratować kolejne, których w Fundacji znowu dużo….

Fundacja MIKROPSY

ul. Bluszczańska 76 lok 177
00-712 Warszawa

nr konta 22 1090 1043 0000 0001 2026 4644
w tytule Darowizna na cele statutowe Linka

SWIFT: WBKPPLPP
IBAN : PL22109010430000000120264644
paypal fundacja@mikropsy.org